Mszyce potrafią pojawić się w ogrodzie niemal z dnia na dzień. Jeszcze wczoraj liście róż, hortensji, pelargonii czy młodych warzyw wyglądały zdrowo, a dziś widać na nich całe kolonie drobnych, zielonych, czarnych albo szarych owadów. To jeden z tych szkodników, który nie robi wielkiego hałasu, ale działa szybko i konsekwentnie. Wysysa soki z młodych pędów, osłabia rośliny, deformuje liście i zostawia lepką spadź, na której mogą rozwijać się ciemne naloty grzybowe.
Nic dziwnego, że wiele osób szuka rozwiązania, które będzie skuteczne, ale jednocześnie możliwie łagodne dla ogrodu. Naturalny oprysk na mszyce to dobry wybór wtedy, gdy chcemy ograniczyć problem bez sięgania od razu po mocną chemię. Szczególnie przy roślinach ozdobnych, balkonowych, doniczkowych i ziołach liczy się nie tylko efekt, ale też wygoda stosowania i regularność działania.
